Sir Jim Ratcliffe nie jest ulubioną figurą wśród fanów Manchesteru United. Jego metody zarządzania w biznesie poza futbolem dość dobrze oddają naturę niektórych posunięć miliardera na Old Trafford. Idealnie pokazuje to przykład konfliktu o... pewien istotny dla Brytyjczyków jacht. Ratcliffe nie szuka sympatii, działa bezwzględnie i często zmienia pierwotny plan, gdy coś idzie nie tak, jak zakładał. W trwającym od pewnego czasu sporze Ratcliffe kontra Ben Ainslie padł zwrot „spalona ziemia”. Dziś zastanowię się nad tym, czy takie zjawisko grozi United.
Subskrybuj kanał Kick Off i nie przegap kolejnych filmów. http://bit.ly/KickOffSUB
Fot. Getty Images
Subskrybuj kanał Kick Off i nie przegap kolejnych filmów. http://bit.ly/KickOffSUB
Fot. Getty Images





Comments